Polska policja poinformowała dziś rano, że minionej doby jedna osoba zmarła z powodu wychłodzenia. Choć zima jeszcze na dobre się nie rozpędziła, temperatury już teraz bywają śmiertelnie niebezpieczne, zwłaszcza dla osób bezdomnych i samotnych seniorów.
Tragedia ta przypomina, jak łatwo przeoczyć czyjś dramat i jak wielkie ma znaczenie zwykła ludzka reakcja. Policja apeluje: jeśli widzisz osobę siedzącą na przystanku, leżącą na ławce lub błąkającą się bez celu w mrozie — nie zwlekaj. Jeden telefon pod numer alarmowy może uratować życie.
Każdego roku służby notują zimowe ofiary mrozu. To osoby pozostawione same sobie, niejednokrotnie niezauważone w codziennym pośpiechu. Choć pomoc socjalna działa, to obowiązek czujności spoczywa też na nas — przechodniach, sąsiadach, kierowcach nocnych autobusów.
Poniżej publikujemy materiał zdjęciowy udostępniony przez służby.